Były gratulacje, dyplom i nagrody, ale to nie jest finał, tylko początek.
Trzynastoosobowy zespół Koła Naukowego Zakładu Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Wrocławskiego zaproponował koncepcję ochrony i zagospodarowania pasa zieleni przy ul. Turoszowskiej, który wygrała konkurs i teraz — po uwzględnieniu uwag ekspertów — będzie przełożona w konkret. Kolejnym etapem prac będzie dostosowanie projektu do wytycznych Urzędu Miejskiego oraz opracowanie planu jego wdrożenia wraz z określeniem zakresu.
Studentów odwiedziliśmy w Zakładzie Gospodarowania Przestrzennego UWr na kilka dni przed sesją (foto.). Trzymamy więc kciuki za jej powodzenie.

Jak to się zaczęło?
Konkurs „Zielona Wspólna Turoszowska” był odpowiedzią na wielomiesięczne starania grupy mieszkańców osiedla Maślice o zachowanie pasa zieleni wzdłuż ulicy Turoszowskiej — obszaru podlegającego intensywnej urbanizacji. Dzięki współpracy społeczności lokalnej, dewelopera (Profit Development) oraz Urzędu Miejskiego Wrocławia udało się wypracować kompromisowe rozwiązanie: zorganizować konkurs na koncepcję zagospodarowania tego terenu, łączącą ochronę przyrody z funkcjonalnością i estetyką.
Chodziło o coś więcej niż deklaracje. Rzecz w wypracowanie modelu współpracy między różnymi stronami: mieszkańcami, biznesem i urzędem miejskim. Myśleliśmy o przykładzie, który mógłby stać się inspiracją dla innych społeczności osiedlowych mierzących się z podobnymi wyzwaniami.
Co wyróżniło zwycięską koncepcję?
Studenci z Koła Naukowego zainspirowali się Odrą — jej obecnością w krajobrazie Wrocławia oraz rolą naturalnego korytarza ekologicznego. W swojej pracy pokazali szacunek dla lokalnego charakteru miejsca: dla pasa zieleni pomiędzy nowym osiedlem a starą drogą, dawnych ogródków działkowych oraz wieloletnich drzew, które nadają tej przestrzeni dziki, naturalny charakter.
Ich propozycja to nie tylko projekt zagospodarowania, lecz także przemyślana odpowiedź na wyzwania klimatyczne, przed którymi stoi Wrocław. W koncepcji uwzględniono:
ochronę istniejącej zieleni — zachowanie drzew i krzewów jako podstawy projektu,
bioróżnorodność — rozwiązania sprzyjające lokalnej faunie i florze,
retencję wody — elementy dostosowane do potrzeb miejskiej gospodarki wodnej,
funkcjonalność i inkluzywność — przestrzeń dostępną dla wszystkich mieszkańców.
Co ważne, koncepcja łączy myślenie planistyczne z wrażliwością społeczną — studenci uwzględnili perspektywę mieszkańców i pokazali, jak zieleń może stać się przestrzenią wspólną, a nie wyłącznie elementem dekoracyjnym.
Pilotaż współpracy
„Zielona Turoszowska” to próba pokazania, że możliwa jest realna współpraca między różnymi podmiotami działającymi w mieście. W projekt zaangażowani byli:
PROFIT Development — deweloper, który zgodził się na partycypacyjny model projektowania i ufundował nagrody w konkursie,
Urząd Miejski Wrocławia oraz Zarząd Utrzymania Miasta – Zieleń Miejska — instytucje wspierające inicjatywę i zapewniające merytoryczną ocenę projektów,
Rada Osiedla Maślice — reprezentująca mieszkańców i czuwająca nad przebiegiem procesu,
Społeczność akademicka — młodzi eksperci wnoszący świeże spojrzenie i wiedzę.
Czy można wypracować rozwiązania satysfakcjonujące wszystkie strony? Jest taka szansa — pod warunkiem, że ma się zaufanie do długiego procesu, wolę dialogu i gotowość do kompromisu.
Co dalej?
Zwycięska koncepcja zostanie teraz poddana dalszym pracom pod okiem ekspertów, które uwzględnią zalecenia Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta oraz Zarządu Zieleni Miejskiej. To nie koniec współpracy z zespołem studentów — planowane są kolejne spotkania, konsultacje i dopracowywanie szczegółów projektu.
„Zielona Turoszowska” może stać się przykładem, że nawet w silnie zurbanizowanych częściach miasta można znaleźć miejsce na przyrodę, a proces projektowania prowadzić w sposób otwarty i partycypacyjny. Wierzymy, że możemy zainspirować podobne inicjatywy w innych częściach Wrocławia i w innych polskich miastach.

Myśląc o zieleni w mieście, często skupiamy uwagę na dużych, spektakularnych powierzchniach. Tymczasem każdy fragment, nawet najmniejszy, wart jest zachowania. Bo właśnie te małe ostoje zieleni, przyczepione często do fragmentów ulic, są najbliżej nas i naszego codziennego życia.
Katarzyna Świętek, mieszkanka ulicy Turoszowskiej

Jako firma deweloperska cenimy współpracę zainicjowaną przez mieszkańców ul. Turoszowskiej, Radę Osiedla Maślice oraz zaangażowanie studentów uczestniczących w konkursie.
Wierzymy, że dialog o potrzebach lokalnej społeczności, połączony z dzieleniem się naszą wiedzą o realizacji inwestycji, sprzyja wypracowaniu rozwiązań odpowiadających oczekiwaniom otoczenia i przyszłych mieszkańców, a dla nas stanowi wartościowe doświadczenie rozwojowe.
Mamy nadzieję, że podjęte działania przyniosą efekt w postaci realizacji wspólnej wizji, budującej trwałą wartość dla społeczności.
PROFIT DEVELOPMENT
Po raz kolejny studenci realnie wsparli proces projektowania i zarządzania przestrzenią na Maślicach. To niezwykle cenne, bo łączy edukację z praktyką, otwiera młode pokolenie na debatę o mieście i wzmacnia społeczeństwo obywatelskie. W czasach, gdy w mieście trwa prawdziwa bitwa o coraz bardziej kurczącą się przestrzeń, ich głos i świeże spojrzenie są nie do przecenienia. Przez lata studenckie badania transportowe czy koncepcje dla terenów zielonych przy ul. Królewieckiej, Potokowej–Ślęzoujścia czy Suwalskiej wnosiły ogrom do dyskusji i wspierały działania Rady Osiedla. Jestem przekonany, że podobnie zadziała wkład studentów w projekt Zielonej Turoszowskiej.
Sławomir Czerwiński, Rada Osiedla Maślice
